Elazar Drukuj E-mail


ewa i rodz
Rozpal promyk nadziei dla Ewy!

Ewa ma 42 lata. Od 7 lat choruje na raka piersi. Żywiołem Ewy, z wykształcenia muzyka i plastyka,  są ludzie, ruch, taniec, muzyka, śpiew, malarstwo. Do momentu diagnozy była rytmikiem i arteterapeutą pracującym z dziećmi.

Kiedy choroba się rozpoczęła, jej synowie Antoś i Kuba mieli 4 i 8 lat. Choroba ogranicza  możliwości – nie może być dyrygentką naszej scholi wielogłosowej,  którą prowadziła z wielką pasją.

Zamiany w kręgosłupie ograniczają siłę rąk potrzebną do  gry na fortepianie, która gromadziła tak  wielu  z okazji  świąt  i wspólnego śpiewania. Zabrakło lekcji tańca i poloneza na festynie parafialnym. Pragnieniem Ewy jest nadal uczyć dzieci muzyki, móc znowu tańczyć, realizować społeczne pasje. Cichym pragnieniem jest nie musieć tłumaczyć dlaczego teraz jest inaczej, bo to po prostu boli…

Ewa przeszła  radykalną operację, chemio, radio i hormonoterapię. W marcu 2014 roku badanie MR wykazało przerzut  do kręgosłupa – konieczne było odbarczenie rdzenia, laminektomia i Cyber Knife. Rok później badania wykazały trzy zmiany w kręgosłupie, które również zostały naświetlone Cyber Knifem. W lutym 2016 roku, wyniki rezonansu brzmiały: liczne zmiany przerzutowe rozsiane w kręgosłupie i miednicy.

Wtedy mocno wybrzmiały  słowa synków Ewy, młodszego: „mamusiu, nie chcę byś znowu miała raka”, a starszy spytał: „mamo, ale będziesz nadal walczyć?”

Proszę Cię, pomóżmy Ewie walczyć! Walka wydaje się coraz trudniejsza, jednak w odosobnieniu będzie zupełnie nierówna! Stańmy razem po jej stronie, przeciwko chorobie.

ewaKoszty leczenia są duże. Po  konsultacjach w kraju i za granicą, gdy pojawiła się  szansa na znaczne przedłużenie życia,  dzięki lekom Ewerolimus i Exemestane, nierefundowanym w Polsce w przypadku raka piersi, Ewie  udało  się pojechać  na  konsultacje  i badania do Londynu, celem rozważenia tego rodzaju leczenia. Na razie nie mogło być podjęte.

Obecnie Ewa przyjmuje lek o nazwie Xgeva (denosumab), który nie jest refundowany w raku piersi. Koszt jednej injekcji ( czyli miesięcznej terapii) to około  1600 zł. Przeszła kolejną radioterapię i jest w trakcie kolejnej chemioterapii. Pieniądze potrzebne są też na dojazdy, niektóre konsultacje, badania w innych ośrodkach.

Jak bardzo podnosi na duchu myśl, że jest szansa na jutro…

Dlatego każda pomoc i wsparcie będą bezcenne. To promyk nadziei…

Myślisz, że złotówka to tylko  pieniądz? To jak podanie ręki, bycie w pobliżu osoby, która jest nam bliska!

Ewa teraz nie ma siły na dużą aktywność fizyczną, ale jest wielka duchem i od początku choroby regularnie ogarnia pamięcią modlitewną wszystkich dobroczyńców, bliższych i dalszych. Zostań jednym z nich! Wspólnota leczy.

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

 

"Ewę i jej Rodzinę poznałem kiedy organizowałem pierwszą z moich wystaw ikon w Opolu. Potrzebne były sztalugi do prac. Zaoferowali pożyczenie dwóch. Kiedy przyjechały na miejsce okazało się, że nie są to ot, takie sztalugi. Stare profesjonalne sztalugi... Wysłużone. Dla malarza to oznacza jedno: ktoś na nich pracował! Są cenne. Poznając później rodzinę Ewy odkryłem ich niezwykłą miłość do artyzmu!

O chorobie Ewy dowiedziałem się śpiewając w scholi. Jakoś trudno mi było uwierzyć, że jest na coś chora. Energiczna kobieta, z humorem i słuchem idealnym. Otwarta na działanie, realizację marzeń i co najważniejsze, potrafiąca mieć marzenia! Gotowa do poświeceń dla dobra innych.

Nie mógłłbym sobie wybaczyć, gdybym jako prezes fundacji nie zachęcał i nie starał się pomóc Ewie!"

El'azar Huber Kampa

prezes fundacji

 

 

 

Fundacja In Blessed Art została zainicjowana jako ta, która ma pomagać. Szczególną troską ogarniamy artystów i ich rodziny. Możemy to jednak robić dzięki wsparciu dobroczyńców, którym może być każdy z nas.

p2090135Każdy gest pomocy jest nagradzany. Dzięki danym jakie pozostawisz nam w formularzu wpłat, będziemy mogli Ci podziękować prezentem, którym jest ręcznie wykonane serduszko. Serce za serce!

Fundacja zbiera i przekazuje pieniądze na aktualne i niezbędne potrzeby Ewy jak i jej rodziny.  

Pomóż nam walczyć!

 

Darowizna dla Ewy

Pomagam Ewie! Wpłata darowizny przez system PayU Pozostaw swój adres, jeśli chcesz otrzymywać korespondencję pocztową od Fundacji.

 zł

 

Dane do zwykłych przelewów:

Fundacja In Blessed Art

Szkolna 8a, 46-024 Dąbrówka Łubniańska

66 1050 1504 1000 0090 8011 7766  

wpłaty z dopiskiem: Pomagamy Ewie

 

Wpłaty w walucie EURO

PL 44 1050 1504 1000 0090 8011 7774

Kod BIC Swift: INGBPLPW

Odsłony: 157

Pomóż nam się rozwijać! Darowizna przez system PayU.


Bądź z Nami w kontakcie! Zapisz się na newsletter.